niedziela, 24 maja 2015

Bohaterowie część 2.

Fábio Coentrão.
Urodzony 11 marca 1988 roku w Vila do Conde. Aktualnie jest singlem. Lubi razem z kolegami z RM wychodzić do klubów na wyrywanie dupci; z marnym skutkiem. 
Gra w reprezentacj z CR7  oraz Pepe.

Marcelo Vieira. Urodzony 12 maja 1988 roku w Rio de Janeiro. Często razem z Sergio organizują wypady do klubu, lubi wyrywać dupcie z tym wyjątkiem, że żadna na niego nie spogląda, która byłaby w jego typie. Gra w relrezentacji Brazyli.
Karim Benzema. Urodzony 19 grudnia 1987 roku w Lyonie. Zawsze wychodzi na imprezy z kumplami. Na każdej wije się koło niego masa lasek przez co ma kłopoty. Z opałów wyciąga go Cristiano. Jest mentorem dla Marcelo; uczy go jak skutecznie wyrywać.


Képler Laveran Lima Ferreira.
 Urodzony 26 lutego 1983 roku w Maceió, Alagoas. Jako z nielicznych posiada dziewczyne. Zamierza jej się oświadczyć. Choć ma  dziewczyne nie pochwalił się kolegom. Wychodzi z nimi na wyrywanie dupci, gdzie romansuje ze swoją dziewczyną.

Sergio Ramos. Urodzony 30 marca 1986 roku w Camas. Jest drugim kapitanem Realu Madryt. Razem z Marcelo organizują wypady do klubów. Jest singlem. Lubi wygłupiać się z chłopakami. Reprezentat Hiszpani.

Iker Casillas.  Urodzony 20  maja 1981 roku w Móstoles. Jest po rozwodzie. Od tamtej pory wychodzi z kumplami do klubów. Jest głównym pomysłodawcą planów w domu CR7 przed każdym wyjściem.
Alex Russo. Urodzona 15 czerwca 1989 roku. Zostanie najlepszą przyjaciółką Roksany. Jest dziewczyną Pepe, z którym ukrywa swój związek. Spotykają się zawsze w klubie, gdy  tylko ukochany jest w większej grupi. Ma nadzieję że jej chłopak w końcu jej się oświadczy i ujawni ich związek światu.


sobota, 23 maja 2015

Rozdział 1 ,, Organizujcie sobie co tylko chcecie, ale mnie w to nie mieszajcie!"

Cristiano
Początek sezonu w niedzielę pierwszy mecz, a my mamy kolejny morderczy trening. Ostatnimi czasy Carlo strasznie nasz męczy tak jabyśmy byli maszynkami do roboty.
- Panowie, proszę o uwagę! Nasz brat Marcelo będzie przemawiał!- to się zaczynają kolejne najlepsze pomysły moich przyjaciół z drużyny. Zawsze gdy Sergio wychodzi na środek i zapowiada Marcelo to zanczy tylko jedno. Mają kolejny głupi pomysł albo znowu organizują imprezę i spotykają się u mnie w domu. U nich nigdy nie ma za grosz powagi. Mogliby poprostu oznajmić bez żadnych przemówień oficjalnych o zwykłym wyjściu. Spotykamy się tu i tu, o tej godzinie, obecność obowiązkowa. Czasem myśle że jestem przy nich starym dziadkiem, poprostu nie nadążam za nimi.
- Dziękuje, drogi bracie Sergio, za miłe zapowiedzenie!- Sergio na znak zrozumienia kiwnął głową. Dlaczego Marcelo kontynujesz ten cyrk? Chodź raz nie możecie być poważni? Co ja z nimi robię?- Otórz jak zapewne wiecie rozpoczyna się nowy sezon, a my odpowiednio tego nieuczciliśmy. Tak, więc oficjalnie zapowiadam,  Wam moi drodzh bracia wyjście grupowo do klubu ,,Pomarańczowy Dance". Jak zwykle spotykamy się w domu o 20. Omówimy plan wyrywania dupci i punktualnie taksówką o 21:30 jesteśmy w klubie- swoją jakże przecudownej urody przemówienie wypowiedział Marcelo.
- Dziękuje panowie, za wysłuchanie naszego brata Marcelo- to jest właśnie koniec przemówienia, które zawsze kończy Iker. Czy ja jestem nudny, czy poprostu rozsądny? Odkąd zerwałem z Iriną tak jakby oni organizują impreze bez konkretnego powodu, albo mi się tylko wydaje. Może byłem tak zapatrzony w Irinę, że o połowie imprez nie miałem pojęcia. Rozpoczynamy treningi przed sezonem- impreza w Violet Club Pub, impreza przed rozpoczęciem sezonu w Pomarańcza Dance. Co jeszcze? Będzie impreza po pierwszym wygranym meczu czy pierwszym przegranym meczu jako nagroda pocieszenia w Linovette HOT Club.
- Organizujcie  sobie co tylko chcecie, ale mnie w to nie mieszajcie- rzekłem i kończyłem się pakować. Dziś to nawet chętnie bym się jednak z nimi wybrał lecz mój menager kazał wręcz rozkazał przejrzeć skrzynkę pocztową. Mam przeczytać pewien e-mail, bardzo go zainteresował to mnie też bardzo zaintesuje. Już mu mówiłem, że zastanowie się nad przejściem do PSG, mówiłem również kwestie wynagrodzenie. Mnie interesuje czy będę mógł się tam bardziej rozwinąć niż w Realu.
- Ale Cris, jak możesz?- spytał Karim.
- No właśnie, jak możesz? Cristiano to już tradycja. Zawsze spotykamy się w twoim domu przed każdą imprezą- ciągnął Karim
- Chwila! Jak to zawsze spotykacie się w moim domu przed każdą imprezą?- stwierdzam fakt, że byłem mocno zapatrzony w Irinę, że nawet tego nie widziałem. Przez tą kobiete straciłem połowę życia. Najlepszą decyzją było zerwanie zaręczyn z narzeczoną. Dostrzegam więcej rzeczy, częściej widzę się z własną rodziną, mam lepsze osiągi w pracy i więcej czasu. Nie muszę swojego wolnego czasu ptzeznaczonego na regenrrację, poświęcać na pokazy Iriny, która i tak nie miała dla mnie czasu na pokazach.
- Normalnie Cris. Zawsze spotykamy się u ciebie, tylko byłeś zajęty Iriną w łóżku albo byłeś na pokazach Iriny. Mieliśmy ci tego nie mówić- powiedział Marcelo. Ciekawie, ale Marcelo wszystko wygada. Pogadam sobie jeszcze z nim, powinien wszystko wyśpiewać.
- Ale zapomnij o tym. Mieliśmy ci o tym nie mówić bo się obrazisz albo co gorsza będziesz bardzo zły i nidy się do nas nie odezwiesz. Dlatego nie pamiętaj!- dokończył Sergio. Genialność ich mnie przerasta. Mam zapomnieć? Podsłuchują co robię w łóżku z kobietą bo tak im się podobają. W ogóle jakim cudem mają klucze od mojego domu?
- Jak mam zapomnieć gdy robicie takie rzeczy? Nie możecie zając się swoim życiem . Ja wam nie wchodzę do domu i nie podsłuchuję co robicie w łóżku i z kim.
- Ale Cris, słychać było was w salonie- mądrość Marcelo nie zna granic.
- Nie mam siły z wami rozmawiać. Wracam do domu. Jestem wściekły i nie chce WAS widzieć w moim domu. Inaczej nigdy się do Was słowem nie odezwie. Zadam wam podstawowe pytanie. Jak weśliście do Mojego domu?- chciałem zakończyć tą bezsensowną rozmowę, ale wolałem wiedzieć jakim bożym cudem weszli mi do domu.
- Bardzo łatwo Cristiano. Zostawiłeś klucze w szatni. Zabraliśmy i dorobiliśmy kilka innych i kilka innych zapasowych i kilkach innych zapasowych na zapas, gdybyśmy zgubili pierwsze i pierwsze zapasowe- kolejny mądry w tym gronie. A kto to taki? Mesut. Zamorduje ich kiedyś. Jak boga kocham.
- Jak mogliście. Mam WAS DOŚĆ!!! NIE CHCE WAS WIDZIEĆ I SŁYSZEĆ- powiedziałem zły i wyszłem.
- On sobie żartuje- słyszałem jeszcze głoś Fabio i kierowałem się w stronę parkingu do samochodu i pojechałem do domu. Muszę wymienić zamki w drzwiach i ustawić alarm przeciw ich głupocie.


^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
 A więc 1 rozdział. Zostawiam do oceny. Dziękuje za miły komentarz pod ostatnim postem. W opowiadaniu pojawia się Mesut. Jest on tu głównie na potrzeby opowiadania. Historię stworzyłam 2 lata temu, więc Mesut jeszcze grał w Realu.  Koleżanki namówiły mnie na opublikowanie tejże historii. Może się przypadnie wam do gustu. Mam zapisane 2 opowiadanie w moim pięknym zeszycie :) . Gdy pojawi się tu 10 rozdział rozpocznę pisanie opowiadania o Lokim :). 



środa, 6 maja 2015

0# Prolog

Roksana
Mam już dość! Odechciewa mi się życia i wszystkiego innego. Co jest tego powodem? Oczywiście, że moi rodzice. Pewnie myślicie, że to taki wiek, dojrzewanie=bunt. Niestety nie. Zaczęło się to wszystko 2 lata temu. Miałam wtedy 17 lat i wyszłam dopiero co, że szpitala z ostrym zapaleniem żołądka. Byłam osłabiona. Rodzice kazali opiekować się młodszym bratem. Mamusia z tatusiem pojechali do Niemiec na takie wcześniejsze wakacje. Cóż szpital dał się we znaki i zasnęłam na wygodnym łóżku, gdzie można się wyspać, a przedewszystkim masz swoją ukochaną poduszkę. Obudziłam się rano wypoczęta, ale Adasia nie było w domu, jak kładłam się spać jeszcze był. Przeszukał całą okolice, a po nim ślad zaginął tak jakby zapadł się pod ziemne, choć z logicznego punkyu widzenia jest to niemożliwe. Ogólnie byłam w kropce. Niewiedział co mam zrobić. Dzwoniąc na policję będą potrzebowali namiary na rodziców, a oni są zagranjcą. Mogą im wtedy odebrać prawa do nas i resztę lat spędzić w domu dziecka. Dzwoniąc do któregoś z nich, oberwie się mi za nie wykonanie polecenia i dostane bardzo mocno plus odcięcie od świata, kara na wszystko. Tylko tego mi brakuje. Świetnie, jeszcze telfon mi dzwoni. Teraz to ja tak się boję, że to oni dzwonią iż jak do końca dnia nie padnę na zawał to rekord  świata, pobiję w tej kategori. Chwała BOGU, że wysłał mi najlpszego anioła stróża. Dzwoniła mama Maćka, najlepszego kumpla Adama. Ona napewno musi wiedzieć, gdzie jest. Adam z Maćkiem zawsze są razem. Dlaczego nie przyszło mi do głowy zadzwonienie do mamy Maćka? Chyba jasno nie myślałam. Ominęłam najważniejsze miejce.
- Dzień dobry.
- Hej Roksana. Przepraszam, że tak późno, ale najpierw dzwoniłam do twoich rodziców lecz nie odbierają, a chodzi o Adasia.
- Proszę niech pani powie, że Adam znajduje się u pani.
- Chciałabym bardzo, ale prawda jest inna. Adaś jestw w szpitalu na langiewicza. Wczoraj podczas zabawy z Maćkiem, samochód wjechał na podwórką raniąć bardzo poważnie Adasia, Maciej ma tylko parę siniaków i złamaną prawą rękę.
-A jaki jest jego stan?- zapytałam łamiącym się głosem, teraz to ja na pewno jestem martwa.
- Od wczoraj był operowany, jego stan jest stabilny, ale jest w śpiące. Nie wiadomo kiedy się obudzi. Mamy nadzieję, że nastąpi to szybko i będzię już tylko lepiej.
W tym dniu załamał się mój i tak pokręcony świat i życie. Życie, że świadomością wupadku brata tylko z mojej winy.
Potem było jeszcze gorzej. Adam się nie budził. Rodzice byli bardzo źli o przerwane wakacje i wypadek ich syna. Kochają go bardziej niż mnie, a powinni byli kochać nas jednakowo. 
Czy moje życie się odmieni? Czy zakończy się ten koszmar? Czy poznam wreście moją pierwszą miłość, która pomoże mi wyrwać się z tego piekła?

W ROLACH GŁÓWNYCH...

Roksana Mróz
To 19-letnia dziewczyna mieszkająca w mieście Kielce. Ma na sumieniu wydarzenie, które nie zaszło z jej winy. Boryka się wrednymi rodzicami, którzy dobitnie oskarżają Roksanę o wypadek. Nie posiada bliskiej przyjaciółki, raczej tylko znajome, które widzą pieniądze bogatych rodziców oraz panów z dużą ilością zer na koncie. Ukończyła liceum ogólnokształcące o profilu biologiczo-chemicznym i zastanawia się nad podjęciem studiów na kierunku związany z dietetyką bądź medycyną w specjalizacji dermatologicznej.
Cristiano Ronaldo dos Santos Aviero
29- letni piłkarz Realu Madryt. Obecnie mieszka na obrzeżach Madrytu. Jego najlepszymi przyjaciółmi są koledzy z drużyny: Iker, Sergio, Pepe, Marcelo, Karim oraz Fabio. 4 miesiące temu rozstał się z swoją narzrczoną Iriną Shayk. Z Roksaną poraz pierwszy spotka się podczas meczu półfinału RM vs BVB.

Adam Mróz
12- letni brat Roksany, wierny fan Realu Madryt, a przedewszystkim Cristiano Ronaldo. Jego marzeniem jest spotkanie się z jego idolem oraz pójście na mecz Realu Madryt. Czy jego marzenie się spełni?
Anastazja i Leon Mróz. 48 lat. Rodzice Roksany i Adasia, nienawidzą swojej córki, dlatego obwinjają ją o wszystko, a przedewszystkim o wydarzenie, które zmieniło jej życie na lepsze po wielu trudach, przystworzonych przez rodziców.



Witam!

Jestem LIV i na tym blogu będę opisywać historię dziewczyny, która została pokrzywdzona przez jedno wydarzenie, które zmieniło jej życie o 360°. Los chciał postawić na jej drodze człowieka, który ją pokochał i pokazał, że jego świat jest równie pokręcony dzięki jego przyjaciołom jak i rodzinie. Jednak historia nie będzie taka kolorowa. Głównej bohaterce ułoży się życie, gdy na drodze 100% szczęścia stanie przeszłość, która miała doprowadzić ją do autodestrukcji? O tym dowiecie się czytając tego bloga.
Serdecznie zapraszam do czytania mojego opowiadania, które stworzyłam i może zaciekawi Was :)
Prolog i bohaterów dodam jeszcze dziś ;)